Dzień Świętego Patryka
Dzień Świętego Patryka jest świętem narodowym obchodzonym w Irlandii i Irlandii Północnej a także niektórych prowincjach Kanady (Nowa Funlandia i Labrador). W innych krajach, w tym w Polsce, nie jest to oficjalne święto narodowe, ale jest bardzo chętnie obchodzone.

Wszyscy Irlandczycy, rozsiani po całym świecie w ten dzień hucznie świętują, głosząc hasło "Wszyscy chcą być Irlandczykami". Na ulicach królują irlandzkie zabawy, irlandzkie jedzenie, irlandzka muzyka, irlandzkie piwo i oczywiście kolor zielony. Na ulicach (głównie w Irlandii), odbywają się piękne parady obserwowane przez miliony ludzi zarówno na żywo, jak i w telewizji. W Dublinie, stolicy Irlandii, parada połączona jest z pięciodniowym festiwalem i uczestniczy w niej ponad pół miliona osób każdego roku! W Polsce, gdzie rzadko serwuje się typowe irlandzkie piwo, w ten dzień wprowadzone zostaje piwo barwione na zielono! Tradycją święta jest kolor zielony – kojarzony z „zieloną wyspą” – Irlandią. W tym dniu wszyscy ubierają się na zielono, a kto nie ma na sobie nic w tym kolorze – jest szczypany przez kolegów i rodzinę. Gotuje się zielone potrawy, pije zielone piwo, a nawet barwi całe rzeki na zielono! Najbardziej znanym symbolem Irlandii i Dnia Świętego Patryka jest koniczyna. Wg legendy, św. Patryk używał właśnie koniczyny do opowiadania tego, jak możliwy jest Bóg w trzech osobach. Symbolizuje także krzyż i Trójcę Świętą, a w czasach przedchrześcijańskich, symbolizowała druidów. Znalezienie w ten dzień czterolistnej koniczynki podwaja „szczęście”, jakie będziemy mieli w przyszłości. Będąc w Irlandii (lub Anglii, gdzie mieszka mnóstwo Irlandczyków), możemy przekonać się, jak wielką rangę ma dla nich to święto. Ludzie, którzy nie są związani z Irlandią i jej tradycjami, chętnie zakładają wielkie puchate kapelusze z koniczynami i świętują razem ze wszystkimi. To święto zbliża ludzi do siebie, dlatego myślę, że warto je obchodzić lub chociaż popatrzeć, jak cieszą się z tego Święta inni.

Wszyscy Irlandczycy, rozsiani po całym świecie w ten dzień hucznie świętują, głosząc hasło "Wszyscy chcą być Irlandczykami". Na ulicach królują irlandzkie zabawy, irlandzkie jedzenie, irlandzka muzyka, irlandzkie piwo i oczywiście kolor zielony. Na ulicach (głównie w Irlandii), odbywają się piękne parady obserwowane przez miliony ludzi zarówno na żywo, jak i w telewizji. W Dublinie, stolicy Irlandii, parada połączona jest z pięciodniowym festiwalem i uczestniczy w niej ponad pół miliona osób każdego roku! W Polsce, gdzie rzadko serwuje się typowe irlandzkie piwo, w ten dzień wprowadzone zostaje piwo barwione na zielono! Tradycją święta jest kolor zielony – kojarzony z „zieloną wyspą” – Irlandią. W tym dniu wszyscy ubierają się na zielono, a kto nie ma na sobie nic w tym kolorze – jest szczypany przez kolegów i rodzinę. Gotuje się zielone potrawy, pije zielone piwo, a nawet barwi całe rzeki na zielono! Najbardziej znanym symbolem Irlandii i Dnia Świętego Patryka jest koniczyna. Wg legendy, św. Patryk używał właśnie koniczyny do opowiadania tego, jak możliwy jest Bóg w trzech osobach. Symbolizuje także krzyż i Trójcę Świętą, a w czasach przedchrześcijańskich, symbolizowała druidów. Znalezienie w ten dzień czterolistnej koniczynki podwaja „szczęście”, jakie będziemy mieli w przyszłości. Będąc w Irlandii (lub Anglii, gdzie mieszka mnóstwo Irlandczyków), możemy przekonać się, jak wielką rangę ma dla nich to święto. Ludzie, którzy nie są związani z Irlandią i jej tradycjami, chętnie zakładają wielkie puchate kapelusze z koniczynami i świętują razem ze wszystkimi. To święto zbliża ludzi do siebie, dlatego myślę, że warto je obchodzić lub chociaż popatrzeć, jak cieszą się z tego Święta inni.